instagram Drimi - najlepsze pieluszki wielorazowe dla twojego dziecka fanpage Drimi - najlepsze pieluszki wielorazowe dla twojego dziecka

Prawidłowa pielęgnacja to podstawa satysfakcji z wielopieluchowania. Zadbane otulacze odwdzięczą się nie tylko pięknym wyglądem, ale też trwałością, a przede wszystkim ochroną przed przepuszczaniem wilgoci. Z kolei prawidłowe traktowanie wkładów i boosterów sprawi, że utrzymają maksymalną chłonność.

Dla stawiających swoje pierwsze kroki w świecie wielopielo, pojęcia takie jak lanolinowanie czy stripping brzmią jak żywcem wyjęte z księgi eliksirów dla czarownic. Spokojnie! To wydaje się skomplikowane tylko na początku. Po starannym przeczytaniu najważniejszych informacji i kilkukrotnym wykonaniu podstawowych zabiegów w praktyce, nabierzecie mistrzowskiej rutyny.

No to zaczynamy!

Pranie otulaczy wełnianych

Kiedy?

Otulacze pierzemy za każdym razem, gdy mocniej się zabrudzą. W przypadku lekkiego przesiusiania, otulacz wystarczy wypłukać w wodzie.

Cel

Odświeżenie i pozbycie się zabrudzeń.

Wykonanie

Rekomendujemy pranie ręczne, w płynie dedykowanym do prania wełny. Kluczowe jest zadbanie o odpowiednią temperaturę wody – 30 °C – stałą zarówno w procesie prania, jak i płukania. Wełna nie lubi zmian temperatur, w takich warunkach łatwo się filcuje. A sfilcowana wełna nie tylko brzydko wygląda, ale traci również swoja plastyczność i mniejsza rozmiar. Otulacza nie trzemy, nie naciągamy – brutalne traktowanie nadweręża gumki oraz może zniszczyć haft. Najlepiej łagodnie go ugniatać, niczym przy wyrabianiu ciasta. Po wypłukaniu odciskamy nadmiar wody w ręcznik, a następnie suszymy otulacz na płasko, z dala od bezpośredniego źródła ciepła.

Octowanie wełny

Kiedy?

Po zakupie nowego otulacza. Szczególnie polecamy jeżeli pieluszka jest uszyta z więcej niż jednego koloru wełny.

Cel

Utrwalenie kolorów, ochrona przed zafarbowaniem w procesie prania i lanolinowania.

Wykonanie

Do słoika wlej pół szklanki octu, resztę uzupełnij wodą. W roztworze zamocz pieluszkę i pozostaw w nim na pół godziny. Po upływie tego czasu wypierz i wysusz pieluszkę. Teraz jest gotowa do lanolinowania!

Lanolinowanie

Kiedy?

Kiedy otulacz przepuszcza wilgoć.

Cel

Lanolina sprawia, że wełniane pieluszki nie przepuszczają wilgoci. Dodatkowo ma właściwości septyczne, nie dopuszcza więc do rozwoju bakterii. Ponadto pielęgnuje wełniane włókna, tak więc prawidłowo wykonywane lanolinowanie przedłuża żywotność pieluszki.

Wykonanie

Do zalanolinowania jednego otulacza będzie nam potrzebny szklany słoik o pojemności 1 litra, lanolina, płatki mydlane (może to być najzwyklejsze szare mydło starte na tarce na wiórki) i wrzątek.

No to do dzieła! Pół łyżeczki lanoliny rozpuszczamy w ok. ¼ słoika wrzącej wody. Powstanie nam roztwór z żółtym, tłustym kożuchem na wierzchu. Następnie dodajemy płaską łyżeczkę płatków mydlanych i energicznie mieszamy do otrzymania klarownego roztworu w mlecznobiałym kolorze. Jeśli na powierzchni wciąż pływają oka tłuszczu, dodajemy odrobinkę płatków. Słoik uzupełniamy wodą do ok. ¾ pojemności. Czekamy, aż kuracja osiągnie temperaturę 25-30 °C (to ważne – podobnie jak w przypadku prania, zbyt wysoka temperatura może sfilcować otulacz lub sprawić, że „puszczą” kolory).

W takiej miksturze pieluszkę trzymamy mniej więcej 6 godzin. Po tym czasie otulacz wyławiamy z naszej mlecznej zupy, starannie go płuczemy (ważne jest by wypłukać resztki mydła) i odciskamy w ręcznik. Suszymy oczywiście na płasko. Po kilku godzinach będzie gotowy, aby wjechać na pupcię naszego szkraba.

Uwagi

Podane wyżej proporcje uwzględniają kurację jednego otulacza. Gdy masz ich więcej, zwiększamy proporcjonalnie ilość wszystkich składników.

Otulacze zalecamy lanolinować oraz prać osobno od innych, z uwagi na możliwość zafarbowania.

Nie przejmujcie się, jeśli po wyjęciu pieluszek z kuracji są na nich białe plamy (to pozostałość mydła, zejdzie przy płukaniu) lub tłuste ślady (to nierównomiernie rozprowadzona lanolina, z upływem czasu wetrze się w skórę dziecka).

Po wyschnięciu pieluszka się lepi? To super, oznacza to, że proces lanolinowania przebiegł znakomicie!

Pranie wkładów i boosterów

Kiedy?

Bezwzględnie po każdym użyciu.

Cel

Pozbycie się zabrudzeń i bakterii.

Wykonanie

Pranie wkładów i boosterów ma na celu nie tylko usunięcie widocznych gołym okiem zabrudzeń, ale również zabicie bakterii. Dlatego konieczne jest utrzymanie odpowiedniej temperatury (optymalnie 60 °C, ewentualnie 40 °C, ale wtedy do prania należy używać również odkażacza).

Przed włożeniem wkładów do pralki, kupkę należy spłukać (jeśli maluch ma już rozszerzaną dietę, w przypadku kupek mlecznych nie jest to konieczne, rozpuszczą się w czasie wstępnego płukania). Pamiętaj, żeby pralkę zapełnić maksymalnie do 2/3 pojemności – inaczej pieluchy się nie dopiorą. Najpierw ustaw program płukania – to pomoże nam wstępnie usunąć zabrudzenia. Następnie dodaj odpowiedni proszek (ze związkami na bazie tlenu, do prania białych rzeczy), w odpowiedniej ilości (zważ brudne pieluszki i na tej podstawie oszacuj ilość potrzebnego proszku, uwzględniając twardość wody i traktując pieluchy jako silnie zabrudzone). Gdy proszku będzie za mało, pranie będzie nieskuteczne. Dodany w nadmiarze, ciężko się wypłukuje, może tworzyć złogi w pieluszkach, pogarszając ich chłonność, a także podrażniać skórę dziecka. Ustaw program prania zasadniczego (nazwy mogą być różne: do bawełny, pranie intensywne). Ważne, żeby był to długi cykl w temperaturze 60 °C (lub jak wspomniano wcześniej – 40 °C plus odkażacz). Jeśli pod koniec prania zauważysz, że w bębnie wciąż jest dużo piany, ustaw dodatkowe płukanie. Pamiętaj, aby nie dodawać płynu zmiękczającego!

Po wypraniu części chłonne pieluszek suszymy tradycyjnie lub w suszarce bębnowej. Wybór tej drugiej opcji sprawi, że wkłady będę bardziej miękkie i puszyste, zwłaszcza te z domieszką lnu czy konopii.

Odtłuszczanie wkładów

Kiedy?

Dla nabrania pełnej chłonności po zakupie lub kiedy wkłady chłonne zetknęły się tłustymi kremami. Niestety może to zmniejszać chłonność wkładów, a stąd prosta droga do przecieków.

Cel

Pozbycie się tłuszczowych złogów.

Wykonanie

Miskę napełniamy ciepłą wodą. Jej ilość zależy od ilości wkładów, które odłtłuszczamy – generalnie powinna przykrywać pieluszki, to wystarczy. Do wody dodajemy troszkę płynu (PŁYNU! Nie balsamu!) do naczyń. W tak przygotowanym roztworze moczymy pieluszki przez co najmniej kilka godzin (najlepiej całą noc). Następnie starannie odpłukujemy ręcznie, a następnie pierzemy w pralce bez dodatku detergentu. Płuczemy tak długo, dopóki nie pozbędziemy się piany.

Strippig

Kiedy?

Przy prawidłowej pielęgnacji zabieg ten nie będzie konieczny zbyt często. Może się jednak zdarzyć, że pieluszki, niedługo po założeniu, wydzielają nieprzyjemny zapach (szczególnie gdy maluch ząbkuje) lub straciły chłonność. Strippingowi możemy również poddać wkłady kupione z drugiej ręki lub takie, które długo leżały nieużywane.

Cel

Usunięcie złogów po siuśkach i kupkach w wewnętrznych włókien materiałów chłonnych.

Wykonanie

Miskę napełniamy ok. 5 litrami wrzącej wody i rozpuszczamy w niej pół szklanki kwasku cytrynowego. W roztworze zanurzamy wkłady chłonne i zostawiamy na kilka godzin, najlepiej na całą noc. Warto od czasu do czasu zamieszać „zupę”, żeby kwasek dotarł do wszystkich zakamarków. Następnie płuczemy – najpierw ręcznie, potem w pralce – i włączamy standardowy program do prania pieluch (długi, 60 °C) bez dosypywania detergentów. Może się zdarzyć, że po zakończeniu programu wciąż będzie widoczna piana – wtedy koniecznie włączamy dodatkowe płukania. Po wysuszeniu wkłady są gotowe do użytku.